Reklama
  • Poniedziałek, 6 marca (13:05)

    Edyta Górniak zabierze rodzinę do Lourdes

Dzięki wstawiennictwu Matki Bożej zmieniła swoje życie, pojednała się z bliskimi i daje świadectwo wiary.

Wierni z parafii Matki Bożej z Lourdes na warszawskiej Pradze w osobie, która podczas pasterki stanęła na kazalnicy, w pierwszej chwili nie rozpoznali wielkiej gwiazdy. Edyta Górniak (44) ubrana była skromnie w zapiętą pod szyję białą bluzkę i szare ponczo. Na piersi miała duży różaniec. Wzruszonym głosem przeczytała fragment Pisma Świętego, a potem zaśpiewała kolędę „Mizerna cicha”.

Ksiądz proboszcz Stanisław Kosiorowski wyjaśnił zdumionym parafianom, że obecność artystki w ich kościele wcale nie jest przypadkowa. Edyta właśnie Matkę Bożą z Lourdes wybrała na swoją patronkę, i to dzięki modlitwom do Niej zmieniła swoje życie.

Reklama

W kościele towarzyszyli gwieździe jej syn Allan, mama, ojczym oraz matka chrzestna chłopca. Wcześniej wszyscy razem siedzieli przy wigilijnym stole.

– Było bardzo rodzinnie, tak jak powinno być – zdradziła Edyta. Gwiazda uważa, że to właśnie dzięki Matce Bożej z Lourdes znalazła w sobie siłę, żeby pokonywać codzienne życiowe trudności i po latach pojednać się z rodziną.

– Odnalazłam mamę dzięki modlitwie. Znalazłam ten poziom miłości Bożej, który pozwolił mi wszystko wybaczyć. Wspaniale jest mieć mamę. Łączy nas silna więź, jakiej nigdy nie miałyśmy – wyznała.

Piosenkarka pogodziła się także z ojczymem, do którego teraz zwraca się „tato”. W nowym roku Edyta Górniak planuje zabrać swoich najbliższych właśnie do Lourdes we Francji, żeby wspólnie pomodlić się w miejscu cudownych objawień.

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Uczestnicy pasterki w kościele pod wezwaniem Matki Bożej z Lourdes przy ulicy Wileńskiej na warszawskiej Pradze ze zdziwieniem oglądali się w kierunku chóru, słysząc głos Edyty Górniak... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.