Reklama
  • Środa, 1 marca (09:05)

    Edyta Górniak. Nadzieje i obawy

Boże Narodzenie gwiazda spędzi z synem w Polsce. Chce, by Allan poczuł magię tego czasu w domu swojej babci. Edyta odzyskała wiarę. W Boże narodzenie w jednym z warszawskich kościołów przeczyta fragment biblii.

Gdy na niebie pojawia się pierwsza gwiazda, rodzina zasiada do wieczerzy wigilijnej. Krewni zjeżdżają nawet z daleka, by podzielić się opłatkiem z tymi, których kochają. Puste nakrycie zostawione na stole dla nieoczekiwanego gościa, wspólne śpiewanie kolęd, nocna pasterka, to zwyczaje, które stanowią o wyjątkowości polskich świąt. Jednak Edyta Górniak (45) przez lata Boże Narodzenie spędzała w oderwaniu od bliskich.

Reklama

Skłócona ze swoją matką, rozwiedziona, mogła celebrować ten wyjątkowy czas jedynie z synem. Długo uciekała zresztą od tradycji. Jej stosunek do religii i wiary był sceptyczny. Od nabożeństw w kościele wolała buddyjskie medytacje. W ostatnim roku wiele się jednak zmieniło. Gwiazda zbliżyła się do Boga i zapragnęła spędzić święta w otoczeniu rodziny.

Czy nikt nie zakłóci im świąt?

Jak udało się nam dowiedzieć, Edyta, na co dzień mieszkająca z Allanem (12) w USA, w słonecznym Los Angeles, końcówkę grudnia spędzi wcale nie we Włoszech, jak napisała jedna z gazet, ale w Polsce. – Na Wigilię jadą do domu mamy Edyty i jej ojczyma do Opola – zdradza „Na żywo” znajomy gwiazdy.

– Pierwszy dzień świąt upłynie im w rodzinnym gronie. Z pewnością będą też rozmawiać za pośrednictwem internetu z przyrodnią siostrą Edyty Małgorzatą, mieszkającą w Anglii – mówi nasz informator. W drugi dzień świąt piosenkarka wybiera się z synem do Warszawy. Edyta obiecała mieszkającemu tam kapłanowi, z którym jest zaprzyjaźniona i który jest jej spowiednikiem, że pojawi się na nabożeństwie...

– Sama zaproponowała, że przeczyta podczas mszy świętej fragment Biblii. Kapłan z ochotą przystał na jej pomysł – twierdzi znajomy gwiazdy. W gronie rodzinnym piosenkarka zamierza również spędzić sylwestra i Nowy Rok. Gwiazda wystąpi na scenie w Zakopanem, gdzie imprezę organizuje TVP.

– Do stolicy Tatr Edyta zabiera Allanka, swoją mamę i ojczyma. Wszyscy zamieszkają w hotelu z widokiem na Tatry – dodaje nasz informator. Diwa liczy, że święta upłyną w spokojnej atmosferze. Obawia się jednak, by nie zakłócił ich jej były mąż Dariusz K., który niedawno wyszedł z aresztu.

– Edyta martwi się, czy nie będzie szukał kontaktu z synem. Oczywiście zgodzi się na ich spotkanie, jednak liczy, że święta przebiegną w spokojnej atmosferze – wyjawia osoba z jej otoczenia. Czy wszystko ułoży się po myśli gwiazdy?

Na żywo

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.