Reklama
  • Środa, 25 stycznia (15:00)

    Edyta Górniak. Kto jej pomaga w Kalifornii?

Życie na obcej ziemi bywa pełne wyrzeczeń. Stało się bajką dzięki pewnej przyjaźni...

Musiała odwołać finał trasy „Love 2 Love” zaplanowany na 20 listopada. Cztery tysiące biletów rozeszło się w błyskawicznym tempie, ale zdrowie pokrzyżowało plany Edyty Górniak (44). Zamiast do warszawskiej Hali Torwar, trafiła do szpitala w Los Angles, w mieście, gdzie z synkiem Allanem (12) mieszka od kilku miesięcy.

Korzystały ze słońca, pluskały się w basenie i zarządzały szalone zakupy.

– Lekarze zdiagnozowali u mnie wyczerpanie i ropne wirusowe zakażenie górnych dróg oddechowych. Mimo przyjęcia wielu medykamentów, w tym także sterydów, organizm mój nie regeneruje się i nadal nie odzyskałam głosu – wydała oświadczenie gwiazda.

Reklama

W dalekiej Ameryce pani Edyta nie musi czuć się samotna. Otacza ją grono przyjaciół, którzy w krytycznym momencie podadzą szklankę herbaty i lekarstwa, odbiorą ze szkoły Allana.

Najbliższą jej osobą stała się Polka, która spełniła swój amerykański sen: Eva Halina Rich. Wygląda jak milion dolarów, ale zawiesiła karierę modelki i poślubiła aktora Christophera Richa. W naszym kraju usłyszeliśmy o niej dzięki serialowi „Żony Hollywoodu”.

Panie poznały się lepiej, gdy wokalistka spędzała wakacje w Malibu, w Kalifornii. Allan polubił się z córkami pani Evy, Lily i Daisy, swoimi rówieśniczkami.

Kiedy na pięknej posesji Richów obie panie pluskały się w basenie, planowały też przyszłość piosenkarki. Okazało sie bowiem, że znany producent muzyczny David Foster to przyjaciel rodziny. Na nowej przyjaźni skorzystał też Allan.

Kiedy piosenkarka przylatywała do Polski na nagrania programu „Hit Hit Hurra”, pani Rich serdecznie zajęła się Allanem. Nic więc dziwnego, że „żona Hollywoodu” stała się jedną z najbliższych piosenkarce osób.

Dzięki niej pani Edyta ma poczucie, że w nowym miejscu nie musi ze wszystkim borykać się sama. To ważne, bo w Stanach coraz bardziej czuje się jak w domu.

IR

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Choć od operacji syna Edyty Górniak (44) minęły dwa miesiące, wciąż powracają tragiczne wspomnienia, gdy Allan (11) walczył o życie w jednym ze szpitali w Los Angeles. – Lekarze reanimowali moje... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.