Reklama
  • Piątek, 10 lutego (15:05)

    Edyta Górniak. Jaki prezent dla bliskich?

Nie ma nic gorszego niż rozłąka z najbliższymi. Edyta Górniak (44) zna doskonale to uczucie, gdyż od lat podróżuje po świecie.

W tym roku piosenkarka wraz z synem Allankiem (12) wyemigrowała do USA, więc tęsknota za ojczyzną, mamą, siostrą i ojczymem jeszcze przybrała na sile.

– Edyta przynajmniej raz dziennie odzywa się do mamy przez internet albo dzwoni. Jeśli nie ona, to jej syn, który uwielbia rozmowy z babcią i informuje ją na bieżąco o tym, co słychać za oceanem – mówi nam osoba związana z rodziną gwiazdy. Tak było, kiedy Allanek (12) trafił do szpitala z zapaleniem wyrostka robaczkowego. Pani Grażyna wiedziała o tym jako pierwsza, pocieszała córkę, a potem była w kontakcie z wnuczkiem. Pani Edyta jest jej bardzo wdzięczna za to, iż choć dzielą je tysiące kilometrów, zawsze może liczyć, że odbierze telefon nawet w środku nocy. Może dlatego Edyta Górniak postanowiła, że w te święta wynagrodzi mamie wszystko i sprawi jej niespodziankę. Jaką? – Zaplanowała świąteczną podróż dla całej rodziny. Chce zabrać mamę, Allanka, siostrę i ojczyma na wspaniałą zagraniczną Wigilię – słyszymy.

Reklama

Ze względu na to, że na wizy do USA trzeba długo czekać, a procedury są skomplikowane, gwiazda wymyśliła, że rodzina spotka się w jednym z europejskich krajów. Wszystko wskazuje na to, że będą to Włochy, ale znając Edytę, można spodziewać się zmian w ostatniej chwili i spotkania np. w Hiszpanii. Na wszelki wypadek pani Grażyna razem z mężem Zdzisławem przygotowuje też świąteczne potrawy na polski stół, by niczego nie zabrakło i lodówka na wszelki wypadek była pełna. Jak udało się nam dowiedzieć, bliscy Edyty Górniak czekają na jej sygnał w Opolu. Do Polski przybyła też jej przyrodnia siostra Małgorzata, która na co dzień mieszka w Londynie z partnerem i roczną córeczką.

Allan od dawna marzy o tym, by poznać małą kuzynkę. Jeśli uda im się zrealizować wyjazdowe plany na święta, wszyscy mają szansę usiąść przy jednym wigilijnym stole. Gorące emocje i trudne decyzje wywołała też ostatnia decyzja warszawskiego sądu, na mocy której Dariusz K. (39), były mąż pani Edyty i tata Allanka, opuścił areszt i w domu czeka na wyrok sądu w sprawie śmiertelnego potrącenia kobiety. On z pewnością będzie chciał zobaczyć się z synem w święta, ale ma zakaz opuszczania Polski. Z naszych informacji wynika, że Edyta Górniak nie będzie zabraniać synowi kontaktów z tatą, więc jeśli chłopiec poprosi ją o to, przyleci z nim do Polski. Pytanie tylko, czy zrobi to w te święta?

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.